11 lip 2017

Spójrz mi w oczy

Sophie Kinsella „Spójrz mi w oczy, Audrey”, wyd. Media Rodzina, Poznań 2016

14-letnia Audrey cierpi na zaburzenia lękowe. Nie uczęszcza do szkoły, nie wychodzi z domu, na jej twarzy zawsze widnieją czarne okulary przeciwsłoneczne. Nieważne, czy pada deszcz, czy jest ciemno – nie zdejmuje ich, gdyż nie chce utrzymywać kontaktu wzrokowego z innymi ludźmi. Terapia niewiele jej daje, dopóki nie pojawia się Linus – kolega jej starszego brata. Za pomocą zabawnych liścików i uśmiechów zaczyna wybawiać dziewczynę powoli do normalnego życia, jakie prowadziła przed chorobą. Zaczęło się od Starbucksa, jak widać niezły początek. Czy prawdziwa przyjaźń Linusa może zwalczyć strachy Audrey?

Czy myślicie, że Audrey nie chodziła wcześniej do szkoły, nie spotykała się ze znajomymi? Otóż mylicie się. Audrey była dziewczyną pełną życia, wzorową uczennicą z wieloma pomysłami w głowie, posiadała jedyną, prawdziwą przyjaciółkę. Lecz pewne wydarzenia w szkole odmieniły jej dalsze nastawienie do życia. Boi się ludzi, nie jest w stanie wyjść z domu, od rana nosi swoje okulary. Dziewczyna poinformowała nas o tym, iż była w szpitalu i zdiagnozowano u niej depresję. Uczęszcza do psychoterapeutki. Pewnego dnia Audrey dostała zadanie domowe polegające na nakręceniu filmu, przeprowadzenie wywiadu z drugą osobą. Dla dziewczyny było to niewykonalne.

20 maj 2017

Przygoda we Fromborku?

Zbigniew Nienacki „Pan Samochodzik i zagadki Fromborka”, wyd. Literatura, Łódź 2017

Powieść przedstawia historię pana Tomasza – tytułowego Pana Samochodzika – który zaraz po powrocie z wakacji bierze się za sprawę… starych monet, a nie, jak wcześniej myślał, zagadek Fromborka, o których było tak głośno w prasie. Nad tą aferą czuwał już magister Pietruszka. Niemalże w jednej chwili parę numizmatów zostało wystawionych na sprzedaż. Nie były to jednak zwykłe monety, a szczególne okazy. Według danych do tej chwili zachowały się w jednym egzemplarzu. Po pewnym czasie Pan Tomasz znajduje powiązanie monet z zagadkami Fromborka. 

Mimo ciekawej idei, książka niezbyt przypadła mi do gustu. W „Panu Samochodzik i zagadkach Fromborka” niewiele się dzieje, a akcja, w moim odczuciu, jest sprowadzona do minimum. Autor po prostu przynudza. Ponadto opisywana historia jest bardzo naiwna, z pewnością kierowana do czytelników młodszych, co trochę zaskakuje, bo w pozostałych tomach cyklu Nienacki pisze raczej do odbiorców starszych. W tej pozycji nadto rozwlekle tłumaczy pewne rzeczy, co może być irytujące. Stosunek do powieści miałbym ambiwalentny, bo „Pan Samochodzik i zagadki Fromborka intrygują sprawą kryminalną i samym miejscem akcji, gdzie przez lata pracował Mikołaj Kopernik, wad jednak dostrzegam zdecydowanie więcej. 

3 maj 2017

Vive diu vitmaque tuam perpende...

Zbigniew Nienacki Pan Samochodzik i Uroczysko, Literatura, Łódź 2017

Trzymacie w dłoniach książkę, która powstała, gdy serii o Panu Samochodziku nie było jeszcze w najśmielszych planach Nienackiego. Jednak już w tym debiutanckim tomie Pan Samochodzik zachwyca czytelnika niezwykłą umiejętnością dedukcji, wiedzą historyczną i wrażliwością na kobiece wdzięki. Wraz z grupą archeologów próbuje odkopać skarb w prastarym kurhanie, w czym uparcie przeszkadza im diabeł Kuwasa. Pan Samochodzik podąża jego śladem, odkrywając przy okazji straszną tajemnicę podziemi dwunastowiecznej romańskiej kolegiaty. Wpada też na trop pewnego sprytnego mordercy…

Pan Tomasz z tej książki to postać jeszcze trochę odległa pod wieloma względami od głównego bohatera najsłynniejszego cyklu powieści Zbigniewa Nienackiego. Tutaj pracuje on jako redaktor pewnej gazety, niezbyt  dobrze włada łaciną i co najważniejsze, nie posiada swojego wehikułu z silnikiem Ferrari 410 SuperAmerica, zresztą z rolą kierowcy dopiero się poznaje, za kierownicą nie czuje się najpewniej. To główne różnice najbardziej rzucające się w oczy czytelnikowi, który świat Nienackiego zna od podszewki. Ale zanim powieść ocenię, przybliżę nieco jej historię.

„Uroczysko" to debiut Nienackiego, książka, która powstawała, gdy serii przygód Pana Samochodzika nie było jeszcze w najśmielszych planach i dopiero przez Wydawnictwo Warmia została do tejże serii włączona. Potem zaś było przez jakiś czas pierwszą przygodą Tomasza. Ostatecznie książki „Uroczysko" (znane też jako „Pan Samochodzik i święty relikwiarz"), „Skarb Atanaryka" (w późniejszych wydaniach „Pan Samochodzik i skarb Atanaryka") i  „Pozwolenie na przywóz lwa" (znane później pod tytułem „Pierwsza przygoda Pana Samochodzika) stanowiły prequel do dwunastotomowej serii o przygodach Pana Samochodzika. Recenzowana książka została wydana po raz pierwszy w 1957 roku, więc dzisiaj liczy sobie... sześćdziesiąt lat. Pomimo swojego wieku wciąż jest łatwa w odbiorze, wzbudza emocje i jest uwielbiana przez wszystkie pokolenia czytelników.

15 mar 2017

Wrocławska panna Marple?

    Kolejna książka Nadii Szagdaj „Nowe śledztwa Klary Schultz. Tajemnica Nathaniela” to ciekawa propozycja zawierająca się w nurcie tzw. „literatury kobiecej”. Wartka akcja przeniesiona do niemieckiego jeszcze Wrocławia, w którym zimą 1913 roku dochodzi do serii tajemniczych morderstw może rozbudzić imaginację. Tytułowa bohaterka – Klara Schultz – jest niemal typową damą tamtej epoki. Żyje więcej niż dostatnio dzięki pracy dobrze sytuowanego męża – lekarza. Jest matką dwójki dzieci, która leczy depresję po traumatycznym przeżyciu z przeszłości. Będąc córką policjanta, sama odkrywa w sobie powołanie detektywistyczne i pomaga szefowi policji w śledztwie.

    Powieść obfituje w galerię tzw. „silnych kobiet”. Pani Nadia Szagdaj w sposób niezwykle sugestywny przedstawia w swoim dziele główną bohaterkę, która nie boi się opinii publicznej i hobbystycznie wykonuje „męski” wówczas zawód detektywa. Jej przyjaciółka – Inga – śpiewaczka, która za wszelką cenę pragnie prawdziwej miłości, Anna – skrzywdzona w dzieciństwie i pragnąca zemsty femme fatale – to główne bohaterki kryminału. Na ich tle mężczyźni wypadają co najmniej blado i nijako. To kobiety przejmują inicjatywę i to za ich sprawą losy bohaterów toczą się w wybranym przez nie kierunku.

28 lut 2017

Czas goni, nadciąga ciemność...

„Pal przekleństwa" i „Grim" z cyklu „Pax" Åsa Larsson i Ingela Korsell, Media Rodzina, Poznań 2015

  Niedawno do recenzji otrzymałem te dwie powieści i od początku wiedziałem, że się nie rozczaruję. Nie spodziewałem się jednak, że ich lektura obfitować będzie w tyle rozrywki oraz emocji. Cieszę się, że to dopiero początek, bowiem w skład całej serii wchodzi aż dziesięć tomów. Jakiś czas temu cykl ten podbił serca szwedzkich czytelników, teraz przyszedł czas na czytelników z Polski. Uwierzcie mi na słowo, jest się czym zachwycać.

   Autorami książki są: Åsa Larsson i Ingela Korsell oraz rysownik Henrik Jansson. Larsson słynie na świecie ze swoich mrocznych powieści kryminalnych, dzięki czemu zyskała sobie miano „szwedzkiej królowej kryminału". Z wykształcenia prawniczka, ale porzuciła zawód dla swojej największej pasji. Druga z autorek dopiero zaczyna swoją przygodę z pisarstwem, na co dzień uczy w gimnazjum. Akcja powieści osadzona jest w Mariefred — miejscowości, w której pracują i mieszkają pisarki.

30 sty 2017

Postawić albo nie postawić? Oto jest pytanie


„Czy tutaj należy postawić przecinek?” – to chyba najstarsze pytanie świata, które ciągle nie straciło na aktualności. Wielu twierdzi, że stawianie przecinków jest bardzo trudne, a nawet niemożliwe do opanowania. Postawienie małej kreseczki w moim mniemaniu wcale nie jest trudne, ot jedno machnięcie długopisem, tylko jeden klawisz na klawiaturze. Wiedza o rozdzieleniu wypowiedzenia przecinkiem nie jest zarezerwowana wyłącznie dla nielicznych. Wystarczy trochę ruszyć głową i przede wszystkim chcieć poznać pewne mechanizmy.

Ma taki szesnaście lat i będzie się wymądrzał na temat przecinków, śmieszny jakiś – pomyślą sobie niektórzy, choć nieładnie to jednak całkiem naturalnie. Jednak kluczem do zdobycia wiedzy na temat stawiania przecinków jest obcowanie z tekstem w różnej postaci. Zatem nie liczy się wiek, a liczba przeczytanych książek. I poprawianych na kolanie wypracowań kolegów też. Bowiem trzeba wiedzieć, że każdy kontakt z poprawnie zredagowanym tekstem zmusza umysł do odkrywania pewnych schematów, a poprzez ich zauważanie po czasie wyciągamy wnioski. Poprawne stawianie przecinków to przede wszystkim fantastyczna zabawa logiczna. Zupełnie jak matematyka.

27 sty 2017

Top 5 książek fantasy na ferie i nie tylko

Miejsce 5

Nawałnica Mieczy

         George R. R. Martin i jego dzieło uplasowali się na piątym miejscu, ze względu na samą historię. Nie jest to najgorsza książka z siedmioczęściowej sagi „Pieśń Lodu i Ognia amerykańskiego”, ale i nie najlepsza. Trochę nudny początek, ale można przeżyć. Opowieść niebanalna,  bo o osobie o imieniu  Chett, który jest strażnikiem na nocnej straży z psem, ale potem walczy z lordem  Randyllanem, który jest okropnym władcą dawnej Englii, czyli Anglii.

Moja ocena : 3/6